Mazury, sobota, 5:40 rano.

Zamiast spać, wybraliśmy się zrealizować zaległą sesję Walentynkową. Przyznam szczerze, że nie przypominam sobie, kiedy ostatnio robiłem zdjęcia o tej porze. Teraz wiem, że na pewno niebawem to powtórzę.

Dominika i Kamil – Ich historia moimi oczami.

0