Gdynia, niedzielne popołudnie, pyszna kawa w pobliskiej restauracji, piękne morze i rozmowy chyba o wszystkim.
Cholernie się cieszę, jak mogę ponownie spotkać ludzi, których już kiedyś fotografowałem.

Magda i Artur raz jeszcze, w trochę innej odsłonie 🙂

0